Nowy przystanek przesiadkowy (pieszczotliwie nazywany stajnią jednorożca), i kilka okolicznych uliczek w krótkim filmie. Pogoda nie dopisywała, niebo było całkowicie zachmurzone, więc nie udało zarejestrować się malowniczych podążających po niebie obłoków.
Całość nagrana nową zabawką: Canonem 6D, wspomaganym przez EF 24-105 f/4L IS USM.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz