poniedziałek, 13 lipca 2015

Brenizer

Bokeh panorama - brenizer method
Canon 60D + Canon EF 85 mm f/1.8 USM
Lubię wyzwania. Postanowiłem pobawić się w coś czego wcześniej nie robiłem. Wybór padł na metodę Brenizera, lub jak wolą niektórzy bokeh panoramę. Ogólnie koncept jest bajecznie prosty: bierzemy jasny obiektyw, który da nam ładnie rozmyte tło (24mm odpada), i wykonujemy serię zdjęć modelki i jej otoczenia. Następnie łączymy wszystko w oprogramowaniu do tworzenia panoramy.

Po co zapytają ci bardziej dociekliwi, odpowiedź jest prosta: dzięki temu uzyskamy atrakcyjnie rozmyte tło i względnie szeroki kąt. Zdjęcie, które ja wykonałem wygląda jakby było robione obiektywem 35mm, widzimy całą postać Dagmary, a mimo to tło jest pięknie rozmyte.

Wady? Pewnie! Czasochłonność. Aby metoda miała rację bytu musimy wykonać przynajmniej kilkanaście zdjęć. Wywoływanie kilkunastu RAWów nawet na moim dość potężnym laptopie zajmuje chwilkę. Następnie musimy złożyć z tego panoramę. Ja po przetestowaniu kilku programów stwierdziłem że w moim przypadku najlepiej sprawdził się Image Composite Editor, darmowy soft od Microsoft.

Dla ciekawskich Rayan Brenizer jest zdolnym amerykańskim fotografem, który zaczął używać tej metody. Polecam zapoznać się z jego twórczością. Na YouTube znaleźć też można wiele filmów, w których tłumaczy jak wykonywać zdjęcia w wynalezionej przez siebie metodzie i nie tylko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz